O mnie

Cześć! Jestem Tomek.

Skoro już to zajrzałeś, to pewnie szukasz kilku informacji o autorze tego bloga. Sprawę ujmę więc najkrócej jak umiem.

Na co dzień nie jestem nikim specjalnym. Ot szara osoba jakich wiele. Niczym specjalnym się nie wyróżniam. No dobra, wyróżniam się, ale nie widzę sensu się tym afiszować na lewo i prawo. Brakuje mi więc dobrych sytuacji, by moje inne spojrzenie na niektóre aspekty życia propagować. Może to i lepiej.

W Internecie sprawa wygląda nieco inaczej. Występując pod nickiem TTTr96 tu czy tam napiszę ‘coś za dużo’. Nie martwcie się jednak, blog powstał z myślą o rzeczach związanych z moimi zainteresowaniami i cykle, które zamierzam tu prowadzić nie powinny być dla nikogo w żaden sposób kontrowersyjne. Pojawią się różne wpisy, jako fan edycji kolekcjonerskich i gadżetów growych chciałbym co jakiś czas przedstawić artykuł ściśle z tym związany, krótko mówiąc swoista prezentacja. Poza tym, należy się spodziewać się artykułów ściśle związanych z grami jak recenzje, czy opinie o jakiś wydarzeniach bądź decyzji wydawców/deweloperów, które są moim zdaniem warte skomentowania. Nie oczekujcie jednak wielkiej krytyki, preferuję skupiać się na pozytywnych aspektach.

Moje zainteresowania nie powinny nikogo zaskoczyć. W kwestiach growych lubię  dobrego RPG-a albo strategię turową, nie zmienia to jednak faktu, że nie gardzę innymi gatunkami. Pod kątem filmowym lubię proste kino akcji, nie mam więc wielkich oczekiwań pod kątem fabularnym, po prostu chcę się dobrze bawić przez dwie godziny. Z tego powodu w moich ulubionych produkcjach przodują takie tytuły jak Avengers, nie zmienia to jednak faktu, że bardzo do gustu przypadły mi ambitniejsze produkcje jak Prestiż, czy Iluzja. Serialowy świat powiela moje zainteresowania kinowe i growe, więc znajdą się tu pozycje ściśle związane z komiksami, piratami czy historią. Warto jeszcze wspomnieć, że jestem także redaktorem na Przystani Szarego Strażnika.

W kwestii muzycznej słucham głównie muzyki rockowej i metalowej. Od małego jestem fanem Iron Maiden i pomimo tego, że nie słucham już tego zespołu całymi dniami, to ciągle w pamięci grają mi moje ulubione utwory tego zespołu. Lubię także czasami spędzić trochę czasu z muzyką klasyczną, to jej w końcu zawdzięczamy większość obecnych gatunków muzycznych, więc kiedy szukam inspiracji, to nie ma nic lepszego na drobne odświeżenie się. Z chęcią sięgam także po soundtracki z gier, które miło wspominam. Często skrywają wspaniałe kompozycje, których potencjał nie został wykorzystany w grze, bo sekwencja w której był puszczany utwór była za krótka.

To chyba tyle o mnie. Jeśli dotrwaliście do tego momentu, to mam nadzieję, że zaspokoiłem Waszą ciekawość i w miarę jasny sposób przedstawiłem, czego się spodziewać po tym blogu. Wiem że tu czy tam pojawiają się pewne niedomówienia, ale niech tak pozostanie.